art by JB

Moja art strona - zapraszam - art by JB

czwartek, 30 maja 2024

Złote miasto..


 Tym razem zapraszam do mojego miasteczka, do Złotoryi. Śmiało mówię „mojego” mimo, że mieszkam niecałe 10 minut drogi stąd. Ale to w Złotoryi chodziłam do szkoły, tutaj są wszystkie potrzebne urzędy, przychodnie lekarskie, tu robię zakupy, spotykam się z przyjaciółmi, tu pracuję..

 Złotoryja to kilkunastotysięczne miasto położone malowniczo nad Kaczawą na pograniczu falistej równiny i pagórkowatego Pogórza Kaczawskiego, znaczonego stożkami  wygasłych wulkanów. Prawa miejskie nadał Złotoryi już w 1211 roku Henryk Brodaty. To najstarsza udokumentowana lokacja na ziemiach polskich, co pod względem prawnym, czyni Złotoryję najstarszym miastem Polski.

Z czego słynie Złotoryja? Oczywiście ze złota:) Kruszec ten występuje na tych ziemiach zarówno w postaci rudy, jak i samorodków niesionych przez rzekę Kaczawę. Drobne okruszki można odnaleźć pod dziś dzień, osoba płukająca złoto nie budzi tu sensacji. Pozostałością po wydobyciu w postaci rudy jest dzisiejsza Kopalnia Złota- Aurelia – udostępniona do zwiedzania około 100-metrowa sztolnia z XVII wieku. Nieopodal Rynku znajduje się także Muzeum Złota, zlokalizowane w klimatycznej, wolnostojącej kamienicy z połowy XVIII wieku. Zgromadzono tu wiele eksponatów związanych z wydobywaniem kruszcu oraz bogatą kolekcję minerałów z okolicznych rzek, gór i pagórków. Człowiek przebywał na tych terenach już w neolicie, są turównież ślady osadnictwa wczesnośredniowiecznego. Rozkwit miasta przypada na XII i XIII wiek, kiedy w okolicach Złotoryi najbardziej rozwinęło się wydobycie złota. W mieście, nazywanym niegdyś Aurum, wydobywano w tamtych czasach od 24 do 48 kg złotego kruszcu rocznie. Złotoryja stała się wtedy "polską stolicą złota". I choć opłacalność wydobycia szybko się skończyła, to kruszcu poszukiwano jeszcze w XVII-XVIII wieku, a współcześnie górnicze tradycje miasta kultywuje Polskie Bractwo Kopaczy Złota. Dlatego właśnie każdego roku, w ostatni tydzień maja, w Złotoryi organizowane są  Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Płukaniu Złota. Kilka razy Złotoryja była gospodarzem Mistrzostw Świata w Płukaniu Złota.  W tym czasie do miasta zjeżdżają się tysiące zawodników i fanów z różnych części naszego globu.

Kopalnia złota Aurelia

Muzeum Złota

Kolejne atrakcje miasta to liczne obiekty historyczne min.: wydłużony Rynek, rozdzielony blokiem ratuszowym na dwie części, Fontanna Delfina z 1604 r. na Rynku Górnym, neorenesansowy ratusz z lat 1843–52, zabytkowe kamienice w Rynku, tzw. Dom Burmistrza przy ul. Konopnickiej z 1735 r., z ozdobnym barokowym portalem, wspomniane Muzeum Złota, Baszta Kowalska – jedyna ocalała ze średniowiecznych obwarowań miasta, o wysokości 22,5 m, fragmenty murów miejskich. W północno-zachodnim zboczu Góry Mikołaja udostępniona do zwiedzania jest wspomniana wyżej Kopalnia Złota „Aurelia”. Posiada ona jeden główny korytarz z krótkimi korytarzykami bocznymi, o całkowitej długości około 100 m. W rzeczywistości nie miała nic wspólnego z wydobyciem złota, tylko z poszukiwaniami kruszców. Najstarsze części pochodzą z XVII w., boczne chodniki były kute w XX w.

W Złotoryi znajduje się także  kilka zabytkowych obiektów sakralnych. Najcenniejszym jest kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny, opodal Rynku. Jest dużą trójnawową budowlą, z dwiema wieżami w przeciwległych częściach budowli, o długości blisko 50 m i wysokości nawy głównej 14,6 m. Budowę kościoła rozpoczęto w 1. połowie XIII w. i z tego okresu pochodzą prezbiterium i nawa poprzeczna, wzniesione w stylu romańskim. Od 2. połowy XIII w. aż do XVIII w. opiekę nad kościołem sprawował zakon joannitów.

Drugim obiektem sakralnym w obrębie średniowiecznego centrum jest barokowy kościół św. Jadwigi, z zabudowaniami dawnego klasztoru franciszkanów. Przed kościołem stoi figura św. Jana Nepomucena z 1732 r. oraz gotycka, bogato dekorowana kapliczka słupowa. Na Górze Mikołaja, na północ od starego miasta, stoi kościół św. Mikołaja, w obecnej postaci pochodzący z XIV w.

Miasto jest dobrą bazą wypadową w Góry i Pogórze Kaczawskie, są tu trasy rowerowe (Złoty Szlak Rowerowy) czy nordic walking (w sierpniu organizowane są tu Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Nordic Walking).

Park linowy nad zalewem

Zalew na rzece Kaczawie



Baszta Kowalska

Moja szkoła :) Liceum Ogólnokształcące


Będąc w okolicy warto zajechać do Złotoryi.



6 komentarzy:

  1. Piękna Złotoryja! Gdyby nie Ty, nie poznałabym jej :) Lubię takie miasta z historią i zabytkami. Miało Twoje miasto szczęście, którego np. niegdyś piękny Lwówek nie miał (chyba z 80% miasta zniszczono w czasie wojny). Bloki na zabytkowym Rynku - zgroza ;)
    A w Zlatych Horach też jest malutkie muzeum złota. Tam jeszcze w końcówce Czechosłowacji była kopalnia złota. Pozostały różne maszyny, narzędzia, ubrania górnicze, odtworzono kawałeczek kopalnianego chodnika. Było kiedyś złoto na tych terenach :) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno dalej jest w minimalnych ilościach:))) Serdecznie pozdrawiam Haniu:)

      Usuń
  2. O, widać, że jest co oglądać, a nigdy tam nie byłam.
    Myślę, że planując kolejne wypady w Polskę wezmę pod uwagę i Góry Kaczawskie ze Złotoryją:-)
    W pięknej okolicy mieszkasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Naprawdę warto odwiedzić te okolice:) Pozdrawiam serdecznie:))

      Usuń
  3. Witaj w ostatnią wiosenną niedzielę
    Piękna ta Twoja Złotoryja Nagietku. Góry Kaczawskie trochę znam, ale Złotoryi nie. Może to kiedyś nadrobię?
    Pozdrawiam rozkwitającymi hortensjami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto tu wpaść:))) Serdecznie Cię pozdrawiam:)

      Usuń