art by JB

Moja art strona - zapraszam - art by JB

niedziela, 21 stycznia 2024

W zimowej scenerii..

Zima wokół nas, śnieżna, biała....

Przyroda ciągle w stanie hibernacji, gromadzi rezerwy energetyczne na kolejne cykle. Naturalnie spada  aktywność wszystkich organizmów żywych, w tym człowieka.

Zimę charakteryzuje szczególna cisza, która subtelnie zaprasza do wycofania części energii z zewnątrz  ku wnętrzu. To czas na zatrzymanie, wewnętrzną refleksję, ładowanie akumulatorów i odnowę.

 





Styczeń więc powinien być okresem mniejszej aktywności, a pełen okres regeneracji i ładowania akumulatorów potrwa do około połowy marca.

 

W czasie chłodów i mrozów organizm zużywa najwięcej energii na zachowanie ciepła.   Bardzo ważne jest zadbanie o nerki, które  są szczególnie wrażliwe na zimno. Warto zadbać o ciepło dolnej części pleców, tułowia i głowy. Również płuca i zatoki wymagają troski, nawilżanie pomieszczeń wodą z kilkoma kroplami olejków np. rumiankowy, różany, zapobiegnie wysuszaniu błon śluzowych i poprawi samopoczucie psychiczne.

Zimą niektóre zwierzęta zapadają w sen zimowy, bo ciała organizmów żywych  naturalnie potrzebują więcej snu.  Dlatego najlepiej kłaść się do łóżka przed 22:00 i wstawać wraz ze wschodem słońcem, lub nieco później.



W styczniowym menu naszych przodków królowały kiszonki i tradycyjne ciepłe, energetyczne potrawy pozwalające przetrwać mrozy w sile i zdrowiu.  Soki,  surowe owoce, warzywa, wszelkie nowalijki uprawiane w szklarniach,  wychładzają wewnętrznie organizm, osłabiają odporność.

Odpowiednie o tej porze roku potrawy powinny dawać energię i ciepło. Są to większości tradycyjne polskie dania: barszcze, żurki, krupniki, rosoły, kasze, bigosy, duszone warzywa korzeniowe, na ciepło marchewka, buraki. Kompoty z goździkami, cynamonem, suszonym owocami

Chociaż styczeń kojarzy się z grypą, przeziębieniami, słabą odpornością, to ajurweda utrzymuje, że zima nie osłabia lecz wzmacnia, i że to najlepsza pora roku na hartowanie.

  Podczas gdy wiosna jest naturalnym okresem oczyszczania, tak zima jest okresem odżywiania i rekonstrukcji tkanek, poczynając od narządów wewnętrznych, po skórę i włosy.

Dbając o właściwy odpoczynek, sen, ciepłe ubranie i energetyczne posiłki,  ale bez przejadania, tkanki będą lepiej odżywione.  Tym samym zwiększy się poziom energii i wzmocni odporność.

Nieodzowne są spacery na łonie natury, które poprawią krążenie i dotlenią tkanki. Można je połączyć ze zbiorem ziół na bieżące potrzeby.

 

Szczególnie bogate w witaminy, zwłaszcza C i substancje aktywne są drzewa iglaste. Cennym surowcem są igły sosny, świerka, jodły. Można je wykorzystać do inhalacji, kąpieli, oczyszczania powietrza w domach.

Herbatki z igieł sosnowych wzmocnią i będą przeciwdziałać stanom zapalnym.

Gałązki krzewów i drzew owocowych w ogrodach również są doskonałym lekarstwem. Herbatka z gałązek malin o przepięknej barwie i aromacie oddali smutki, depresję, rozgrzeje, wzmocni, rozprawi się z objawami przeziębienia.

Do przedwiośnia niewskazane są żadne diety oczyszczające, odchudzające, posty bo nie przyniosą żadnych korzyści, jedynie szkody. Korzystajmy więc z uroków zimy.





Bibliografia :
Bogusia della Porta
Marek Korbela

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz