Gruszki to smaczne, orzeźwiające i odżywcze owoce. Koją układ pokarmowy, łagodzą niepokój, chłodzą, uspakajają serce. Bez wątpienia należą do najsmaczniejszych i najbardziej wartościowych owoców.
W starożytności ceniono je jako lekarstwo i pożywienie, nie spożywano na surowo. Dawne odmiany były bardzo twarde, wymagały długiego gotowania by nadawały się do zjedzenia. Rzymianie gruszki zapiekali, gotowali, dusili z miodem i przyprawami.
Od XVIII zaczęto uprawiać odmiany, które znamy dziś, o bardziej miękkim, słodszym miąższu. Ale i współczesne zawierają twarde komórki kamienne nasycone solami mineralnymi.
Grecy stosowali gruszki przy nudnościach, zaparciach i dla oczyszczenia przewodu pokarmowego. Św. Hildegarda twierdziła, że oczyszczają żołądek: „Spożywane na surowo wywołują bóle głowy, gotowane są dobre na trawienie, bo zabierają ze sobą zgniliznę”.
Gruszki mają chłodną naturę. Słodki, lekko kwaskowaty smak działa na kanały energetyczne płuc, żołądka i śledziony. Usuwają nadmiar gorącej wilgoci, śluzy i flegmę. Nawilżają tkanki płuc i przewodu pokarmowego. Pomagają złagodzić kaszel, oczyszczają zatkany nos i zatoki. Gotowane gruszki w połączeniu z rozgrzewającymi ziołami wspierają układ pokarmowy.
TCM (Tradycyjna Chińska Medycyna) zaleca gruszki jesienią ze względu na zdolność odżywiania płuc i usuwania gorąca z ciała. Soczysty miąższ równoważy suchość, która często pojawia się po ochłodzeniu pogody.
Nawilżają płuca i łagodzą podrażnienia dróg oddechowych. Idealne na jesień, kiedy częściej występuje suchość gardła, krtani, kaszel - ich spożywanie złagodzi objawy.
Działają chłodząco, wskazane przy nadmiarze ciepła, gorączce, stanach zapalnych dróg oddechowych i gardła.
Chociaż gaszą pragnienie, działają moczopędne, usuwają nadmiar płynów.
Gotowane z rozgrzewającymi ziołami lub przyprawami typu: imbir cynamon, wspomagają trawienie, oczyszczają żołądek, śledzionę i przewód pokarmowy.
Grusze [Pyrus communis] należą do rodziny różowatych, są spokrewnione z pigwą. Szacuje się, że jest ich ponad 70 gatunków, do tego łatwo się krzyżują tworząc liczne podgatunki. Większość gruszek ma podobną wartość odżywczą i właściwości.
Zawierają flawonoidy, przeciwnowotworowe polifenole, kwasy fenolowe, garbniki, arbutynę (rozjaśnia skórę), kwasy tłuszczowe, cukry, białka i sporo błonnika. Ponadto witaminę A, E, K, wapń, żelazo, kwas foliowy, magnez, fosfor, żelazo, selen. Najwięcej aktywnych związków jest skoncentrowanych w skórkach. Obecne w miąższu komórki kamienne (sklereidy) stymulują perystaltykę jelit i zapobiegają zaparciom.
Badania donoszą, spożywanie gruszek wspiera układ odpornościowy, serce i skórę. Zmniejsza problemy z zaparciami, występowaniem kamieni nerkowych.
Świeże, dojrzałe gruszki można spożywać na różne sposoby. Surowe mogą być zbyt ciężkostrawne dla słabych żołądków. Gotowanie gruszek z dodatkiem naturalnego cukru, miodu i przypraw zwiększa działanie odżywcze na płuca, pomaga przy kaszlu, katarze, bólu gardła.
Kompot z gruszek czyli leczniczy wywar
Umyte, pokrojone 3-4 gruszki zalać 1,5 litra wody. Dodać goździki, pół laski cynamonu lub wanilii, gotować do miękkości. Zdjąć z ognia, dosłodzić miodem. Z dodatkiem świeżego i odrobiną suszonego imbiru kompot będzie bardziej „gorący” pikantny. Rozgrzeje żołądek, płuca i klatkę piersiową.
Ps. Przepraszam, że nie odpisywałam na komentarze - będę to nadrabiać:)





.jpg)
Wiedziały nasze babcie, co dobre! Zbiegiem okoliczności zakupiłam dziś gruszki!
OdpowiedzUsuńSmacznego:) Serdecznie pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńWitaj jesienną niedzielą Nagietku
OdpowiedzUsuńGruszki... Owoc, który jesienią najbardziej chyba lubię.
Dziękuję za tą ciekawą opowieść.
U mnie w październiku króluje mięta..Jak wiesz staram się również raz w miesiącu napisać o jakiejś roślinie.
Bądź zadowolona i szczęśliwa!
Dobrego tygodnia życzę
Dziękuję Ismeno za wizytę i serdecznie pozdrawiam:)
Usuń