Jak to jest mieszkać w Krainie Wygasłych Wulkanów? Jak dla mnie wspaniale, ekscytująco, ciekawie. Wiem, że każdy z nas ma takie, swoje miejsce. Dla mnie to właśnie Pogórze i Góry Kaczawskie.
Kraina Wygasłych Wulkanów to nieformalne, ale już utrwalone określenie części Dolnego Śląska pomiędzy Legnicą, Jelenią Górą i Strzegomiem. Jej szczególnym znakiem jest występowanie skał pochodzenia wulkanicznego. W Polsce nie mamy aktywnych wulkanów a ostatnie erupcje zdarzyły się tu kilka milionów lat temu. Geologiczny zapis wulkanizmu jest jednak bardzo bogaty i obejmuje około pół miliarda lat, a w sposób najpełniejszy ujawnia się właśnie w Krainie Wygasłych Wulkanów.
Stożki dawnych wulkanów jak Ostrzyca, Grodziec czy najbliżej mojego miejsca zamieszkania Wilcza Góra są w zasięgu mojego wzroku każdego dnia.
![]() |
| Grodziec - na szczycie zamek.. |
![]() |
| Ostrzyca |
![]() |
| Wilcza Góra |
Zawsze gdy wracam z daleka i na horyzoncie widzę charakterystyczny, ścięty kształt Wilczaka (Wilczej Góry) to wiem, że już jestem w domu.
Mylne byłoby przypuszczenie, że dawne zjawiska wulkaniczne są jedynym walorem Krainy Wygasłych Wulkanów. Już sama przyroda nieożywiona oferuje znacznie więcej niż tylko dziedzictwo wulkanizmu, co znalazło najpełniejsze odzwierciedlenie w utworzeniu Geoparku. Znaleźć można tu skałki, jaskinie, głębokie przełomy rzeczne, zapoznać się z niezwykłą wręcz różnorodnością skał i minerałów, a także zobaczyć materialne pamiątki wielowiekowego wykorzystywania zasobów Ziemi przez ludzi.
Niemniej interesujący jest świat roślin i zwierząt, a miarą jego wyjątkowości są ustanowiony we wschodniej części Pogórza Kaczawskiego Park Krajobrazowy „Chełmy” (na terenie którego mieszkam) i aż dziesięć rezerwatów przyrody chroniących unikatowe zbiorowiska leśne. Duża część obszaru Krainy Wygasłych Wulkanów jest objęta ochroną w ramach sieci Natura 2000.
Dziedzictwo kulturowe jest również bardzo bogate i sięga czasów wczesnego średniowiecza, gdy w miejscach o szczególnych walorach obronnych powstawały pierwsze osady i grody. Najbogatsze w obiekty historyczne są miasta: Bolków, Jawor, Świerzawa i Złotoryja (prawa miejskie Złotoryja uzyskała w 1211roku). Na szczególne podkreślenie zasługuje ewangelicki Kościół Pokoju w Jaworze. W 2001 r. został on wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, co jest najwyższym możliwym wyróżnieniem obiektu wzniesionego ludzką ręką. Opactwo benedyktynów w Legnickim Polu ma status Pomnika Historii. Zdecydowana większość miejscowości w Krainie Wygasłych Wulkanów powstała w późnym średniowieczu, jako łańcuchowe wsie rolnicze lub osady handlowe wzdłuż traktów komunikacyjnych. Trwałymi pamiątkami tej odległej przeszłości są nie tylko zabytki architektury, ale także łanowy układ pól, w wielu miejscach dobrze widoczny do dzisiaj. Niemal każda wieś może poszczycić się średniowiecznym rodowodem miejscowego kościoła, choć ich współczesny wygląd jest z reguły późniejszy. Odwiedzając je nie sposób nie zauważyć ozdobnych kamiennych epitafiów dawnych właścicieli. Niestety, los nie obszedł się łaskawie z wieloma pałacami i dworami znajdującymi się w tych miejscowościach. Część stoi w ruinie i czeka na właścicieli, którzy przywrócą im dawny blask, inne zniknęły bezpowrotnie, a o ich istnieniu przypominają tylko parki, niekiedy z imponującymi pomnikowymi drzewami. W Krainie Wygasłych Wulkanów znajdziemy także imponujące średniowieczne zamki, pozostałości dawnych kopalni, tajemnicze kamienne krzyże, pamiątki toczonych tu bitew i liczne przykłady tradycyjnego budownictwa wiejskiego, z charakterystycznymi konstrukcjami szachulcowymi.
To kraina, w której wyrosłam i chociaż długo mnie tu nie było, to zawsze czułam, że moje miejsce jest tutaj.



































