Dziś są urodziny mojej Mamy, dlatego postanowiłam napisać kilka słów o niej.. Urodziła się rok przed wybuchem drugiej wojny światowej na terenach gdzie teraz toczy się wojna.. Miała kilka lat gdy cała rodzina musiała uciekać w poszukiwaniu nowego miejsca do życia. Znam wiele opowieści z tamtych czasów i późniejszych. Uwielbiamy je słuchać ja i moja rodzina. Część nawet nagraliśmy. Jedna z nich to: niemiecki nalot, wszyscy chowają się do rowów a moja mama - małe dziecko - nie wiadomo jakim sposobem wyjęła z bagaży talerz, położyła na głowie i ruszyła środkiem drogi.. Przeżyła dzięki żołnierzowi, który ją chwycił i osłonił sobą.. Potem były historie z Trześniowa, tam na wschodzie Polski cała rodzina zatrzymała się w swojej drodze na zachód - na kilka miesięcy. To są opowieści głównie o mojej babci - wspaniałej, dzielnej kobiecie, której nie zdążyłam poznać. Odeszła gdy miałam niecałe 3 lata. Młodość mojej mamy to już Dolny Śląsk. Piękne, chociaż ciężkie i pracowite lata..
Uwielbiam słuchać o tamtych czasach. Mama opowiadając przenosi się w czasie. Wyczarowując słowa tworzy obrazy radosnych dzieci zjeżdżających zimą na sankach z górki, młodych dziewczynach, które śmieją się i snują swoje marzenia o przyszłości..
Mama zawsze ciężko pracowała, wychowała trójkę swoich dzieci na wrażliwych, kochających świat ludzi. Pokazywała nam co jest dobre a co złe. Kocha nas bezwarunkowo a my ją:) Jest bardzo dzielna i ciągle ciekawa świata. Gdy zabrakło taty nie bała się ruszyć w "świat". Przyjechała do nas do Szkocji i była tam z nami aż do naszego powrotu w zeszłym roku. Bardzo lubi spacery, kocha las i morze. Codziennie, gdy tylko pogoda na to pozwala, bierze kijki i rusza na kilkugodzinną wędrówkę. Poza tym jest zadbaną panią:) Lubi mieć pomalowane paznokcie, ładną fryzurę. Ma doskonały gust jeśli chodzi o ubiór. Często doradza w tej kwestii mnie i mojej siostrze:)
| To moja Mama - uwielbiam te zdjęcia:) |
Dzisiaj była mała rodzinna uroczystość:)
Wszystkiego co najlepsze Mamuś:)


























